- właściciel nadal musi wszystkiego pilnować,
- kierownicy stale gaszą pożary,
- ERP, jeśli jest, nie daje realnych danych,
- produkcja działa „na telefonach”,
- ludzie są przeciążeni (“potrzebujemy więcej ludzi!”)
- pojawiają się przestoje i chaos, ludzie ciągle czegoś szukają,
- firma rośnie szybciej (więcej klientów) niż organizacja, albo
- Klienci się wykruszają bo firma “nie dowozi” zamówień,
- decyzje podejmowane są intuicyjnie zamiast na danych.
Jeśli to twoje problemy, to


